W Roku Marii Skłodowskiej- Curie szczególnie cieszy wielość inicjatyw zwiększających widoczność kobiet naukowczyń.
Od 9 lat konkurs Stypendia L’Oréal Polska dla Kobiet i Nauki nagradza wybitne naukowczynie młodego pokolenia, od 4 lat akcja Dziewczyny Na Politechniki zaprasza kolejne pokolenia kobiet do kontynuowania edukacji w obszarze przedmiotów ścisłych.
Również Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego stara się zwiększać widoczność dorobku kobiet - naukowczyń poprzez drugą edycje konkursu "Dziewczyny Przyszłości- Śladami Marii Skłodowskiej-Curie".

Szkoda jedynie ze materiały promujące konkurs (zeszłoroczna zwyciężczynie)tworzone są pod hasłem "Nauka jest sexy" , by przypomnieć ze atrakcyjny wygląd jest co najmniej równie ważny w pracy naukowej co inteligencja.
Patrząc na wyniki badań dot. sytuacji kobiet naukowczyń w jednostkach akademickich i R&D wydaje się jednak ze większym problemem niż godzenie fartucha laborantki i szpilek jest godzenie obowiązków rodzinnych z karierą naukowa i akademicką.
Kontynuując temat "seksownej nauki" nie sposób przejść obojętnie obok ewidentnie seksistowskiego kalendarza Politechniki Warszawskiej, który- o zgrozo!- został objęty patronatem Rektora PW.
Na szczęście istnieją w przestrzeni polskiego internetu niestereotypizujące przykłady materiałów promujących kobiety i ich dorobek w nauce jak np kalendarz promujący młodych polskich naukowców i naukowczynie z ośrodków akademickich w projekcie INPRONA



